Bałkany 2012. Część 3 – Kianka Expedition i trzynasty piątek

13.04.2012 trzynasty piątek
Spanie w samochodzie okazuje się nie być takie złe. Ja z racji niższego wzrostu śpię na fotelu kierowcy w towarzystwie kierownicy i trzech pedałów. Marek natomiast jest się w stanie wyciągnąć i położyć w miarę prosto na siedzeniu pasażera. Dodam tylko, że położenie foteli było rzeczą wymagającą zmysłu technicznego, wizji architekta oraz znacznej tężyzny fizycznej. A wszystko za sprawą gratów zabranych z Polski, z których należało stworzyć na tyle stabilną konstrukcję, by po pierwsze nie spadły nam w nocy na głowy, a po drugie by w ogóle dało się położyć siedzenia.

Kianka vel camper

nocleg w Kiance
Czytaj dalej

Reklamy

Bałkany 2012. Część 2 – Kianka Expedition i chorwackie atrakcje

chorwacki las

12.04.2012 Pierwszy poranek na Bałkanach nastaje dla nas wcześnie, gdyż już o 6 rano. Deszcz nie pada, ale za to czuje się wszechogarniającą wilgoć. W lesie unosi się mgła, a słońce usiłuje przebić się przez chmury, rozświetlając polanę wśród drzew, położoną nieopodal naszego obozowiska. Czytaj dalej