Bałkany 2014. Część 11 – Syri i Kalter, Phoinike, Saranda

19 sierpień 2014 Zwiedzania czas

Poranek na cyplu początkowo jest dość cichy. Gdy wstajemy koło 8, na zewnątrz panuje przyjemna temperatura, która jednak z minuty na minutę zaczynała wzrastać. W ten sposób, już koło godziny 9 cały gaj oliwny zaczął rozbrzmiewać donośnym cykaniem cykad. Dobrze, że te stworzenia koncertują tylko, gdy temperatura osiąga stan powyżej 20stopni, bo inaczej nie dałoby się przy nich zasnąć. Marek tradycyjnie udaje się na poranną kąpiel w morzu, ja natomiast, jak na typową kurę domową przystało, zostaję przy garach, czyt. przygotowuję dla nas śniadanie. Nasz dzisiejszy plan dnia jest dość napięty i zakłada odwiedzenie kilku miejsc, do których jak do tej pory nie udało nam się dotrzeć. Najpierw, zanim jedziemy w dalsze zakątki, odwiedzamy plażę i camping położony dość blisko Liqeni i Butrint. Rozciąga się stamtąd piękny widok na imponujące Korfu.

W tle Korfu, na pierwszym planie Albania

Albania i Korfu

Czytaj dalej

Reklamy