Bałkańska kuchnia bakłażanem stoi

Jest wiele warzyw, które królują na bałkańskich stołach, jednak wśród nich z pewnością bryluje bakłażan. Gdy byłam młodsza, nie bardzo za nim przepadałam. A odkąd jestem wegetarianką, czyli od prawie 10lat, bakłażan często gości na moim talerzu. Można z niego tworzyć naprawdę fantazyjne i urozmaicone dania. Jednak dziś, moja Mama prezentuje Wam przepis na bałkański klasyk, czyli bakłażana faszerowanego. Smacznego!

Trudno sobie wyobrazić kuchnię Bałkanów bez bakłażana i owczego, słonego sera. Dawniej wydawało mi się, że bakłażan to bakłażan i tyle, nic nadzwyczajnego, smak ten sam, niezależnie od rodzaju. Ale to prawie tak, jakby powiedzieć o naszych jabłkach. Mają one dla nas jednak wiele smaków, kształtów, kolorów i zapachów. Podobnie jest z rzeczonymi bakłażanami. Niestety w przypadku naszego kraj odnośnie bakłażanów mamy dwa stany: albo są w sprzedaży, albo ich w sprzedaży nie ma.

Jadłam bakłażany pieczone, grillowane, w zalewie, z sosami, faszerowane i zawsze mi bardzo smakowały. Ty razem danie, które jadłam w Czarnogórze, w miejscowości Sutomore. Gorący wieczór, ludzie wrócili z plaży, a wokół smakowite zapachy i na każdym kroku słychać było polski język, przez co czułam się jakbym była nad Bałtykiem. Tylko zamiast smażalni ryb na stołach królował bakłażan w towarzystwie wytrawnego, czerwonego wina, okraszony szumem morza. Czysta błogość….

No cóż wszystko można kupić, ale ciepłego wieczoru, morza i zachodu słońca nie da się ot tak dodać do tego dania, ale od czego jest wyobraźnia!

To danie polecam zarówno „mięsożercom” jak i „smakoszom potraw wszelakich” 🙂

bakłażan

Czytaj dalej

Reklamy