Jak dotrzeć do Valbony? Poradnik

Wczoraj zamieściłam na blogu wpis opisujący naszą krętą drogę do Valbony. Marek, zaraz po tym jak zobaczył ten fragment relacji stwierdził, że muszę napisać o innych drogach wiodących do tej doliny w górach Prokletije, gdyż jest ich kilka i można wybrać znacznie krótszą opcję dojazdu. Jest tylko kilka kwestii, które w trakcie wyboru trasy należy uwzględnić, z których na pierwszy plan wybija się to, jakie auto posiadamy oraz ile pieniędzy mamy w portfelu.

WŁASNYM AUTEM

Opcja nr 1 Shkodra – Puke – Fushe Arrez – Bajram Curri – Valbona

Czas przejazdu: 6-7h, choć GoogleMaps powie Wam, że tylko 4. Nie wierzcie mu, bo kłamie. Niestety na trasie tej nie da się rozwinąć zbyt dużych prędkości z racji wyjątkowo dużej ilości zakrętów. Owszem, jest widokowo, ciekawie, a górskie przestrzenie zachwycają. Jedzie się jednak długo, żmudnie i ostrożnie, gdyż nigdy nie wiadomo czy zza zakrętu nie wyskoczy na nas szalony Albańczyk pędzący na łeb na szyję swoim pojazdem.

Stan drogi: w przeważającej części asfalt, lecz występują jego chwilowe braki.

Droga nadaje się dla wszystkich pojazdów, od rowerów po Kianki, tiry czy busy (te pojazdy spotkaliśmy na tej trasie), więc jest to najbezpieczniejsza opcja, jeśli nie wierzymy w możliwości naszego auta lub nasze umiejętności jako kierowców. Również, jeśli wjeżdżamy do Albanii od strony Shkodry,  ta trasa dojazdu będzie dla nas najdogodniejsza.

Takie widoki będziemy mieć na tej trasie!

Liqeni Fierzes

Opcja nr 2 Wjazd od strony Kosowa (przejście graniczne Morine)

Generalnie, jeśli jedziemy z Polski i naszym pierwszym celem w Albanii jest właśnie Valbona, to najkrótsza droga wiedzie przez Kosowo. Dlaczego nie wybraliśmy tej trasy, skoro nie mieliśmy do dyspozycji zbyt dużej ilości czasu i powinno nam zależeć na najszybszym dotarciu do doliny? Generalnie z Kosowem jest ten problem, że nie działa tam nasza zielona karta. W efekcie wjeżdżając do tego kraju musimy opłacić polisę w wysokości 30EUR. Są oczywiście plany, by to zmienić, na razie jednak zapłacić trzeba. Oczywiście w internecie znaleźć można opinie, że da się te opłatę obejść itd. ale akurat w takich kwestiach moim zdaniem kombinować nie należy. Dla nas kwota 30EUR była (i nadal jest) bardzo duża, w szczególności, że jeśli już zdecydowalibyśmy się odwiedzić Kosowo, to pewnie spędzilibyśmy w nim maks 2-3dni. Woleliśmy te pieniądze przeznaczyć na pobyt w samej Albanii oraz zakup prezentów dla znajomych i rodziny. Kosowo będzie musiało na nas poczekać aż albo będziemy bogatsi, albo polisa zostanie zniesiona na rzecz posiadania tylko zielonej karty. W każdym razie tym, którym nie straszne jest 30EUR polecamy tę trasę, gdyż jest szybciej i prościej.

Opcja nr 3 z wnętrza kraju Tirana – Kukes – Krume – Kam – Bajram Curri – Valbona

Czas przejazdu: ok. 8-9h

Na trasie Kukes – Krume droga dość mocno ucierpiała w trakcie zimy przełomu 2012-2013 roku i obecnie nie ma tam asfaltu, w efekcie podróż na tym odcinku zajmie nam bardzo dużo czasu (maksymalna prędkość może wynieść 30km/h). Podobno Albańczycy pracują nad nią i w przyszłości będzie bardziej przejezdna, ale w tym momencie nadaje się tylko dla samochodów terenowych lub aut o wysokim zawieszeniu i większych kołach. Reszta drogi, która jest wyasfaltowana dostarczy nam pięknych widoków, a co więcej praktycznie nie spotkamy tam zbyt wielu pojazdów.

Opcja nr 4 z wnętrza kraju Tirana – A1 – SH5 – Qafa w Malit – Bajram Curri – Valbona

Czas przejazdu: ok. 6-7h

Jeśli jedziemy z południa Albanii lub wprost z Tirany, a nie dysponujemy terenowym autem możemy pojechać autostradą A1 w stronę Kukes, a następnie odbić z niej w drogę SH5 w stronę Fushe Arrez (bardzo specyficzny zjazd, nie przypominający zjazdu z autostrady). Na Przełęczy Malit odbijamy na Bajram Curii, na bardzo krętą drogę, którą opisywałam w drugiej części relacji.

Fragment drogi SH5

droga SH5

TRANSPORT PUBLICZNY (na podstawie http://www.journeytovalbona.com/your-journey/how-to-get-here/)

Tirana – Bajram Curri

Czas przejazdu: 5.5h

Koszt: 1000lek (ok. 30zł)

Busy startują o 5 rano i odjeżdżają do Bajram Curri mniej więcej co godzinę, aż do 14. Najlepiej popytać się w Tiranie miejscowych, skąd dokładnie odjeżdżają busy, gdyż co jakiś czas się to zmienia, więc informacje zawarte w przewodnikach (w szczególności wydanych parę lat temu) informacje mogą być mocno zdezaktualizowane. Trasa wiedzie przez Kosowo, ponieważ drogi są tam znacznie lepsze i prostsze, niż po albańskiej stronie.

Bajram Curri – Valbona

Czas przejazdu: ok.1h

Koszt: 250lek (ok.7.50zł)

Bus z Bajram Curri do doliny odjeżdża o 14:30 każdego dnia. Warto poinformować kierowcę, gdzie dokładnie chcemy wysiąść (np. nazwę campingu, pensjonatu, wejścia na szlak), bo inaczej możemy wylądować na samym końcu asfaltu w Valbonie, co niekoniecznie musi być dla nas najdogodniejsza opcją. Bus do Bajram Curri odjeżdża codziennie o 7 rano. Aby go złapać wystarczy wyjść na drogę i czekać, z nadzieją, że w końcu nadjedzie.

Inna sprawa, że po trasie tej kręci się naprawdę wiele aut, więc można liczyć na trochę szczęścia i złapanie stopa w jedną, jak i drugą stronę.

Shkodra – Koman

Czas przejazdu: 2h

Koszt: 640lek (ok. 20zł)

Jeden z busów jeżdżący na tej trasie odjeżdża o godzinie 6:30. Warto dzień wcześniej zarezerwować sobie miejsce w nim. Catherina z Journey to Valbona poleca przewoźnika Prek Palit i podaje do niego nr tel. 55 (0) 68 39 58 101. Miejsce, z którego startuje bus znajdziecie pod linkiem -> KLIK

PROM DO FIERZE

UWAGA: prom NIE zabiera aut, więc możemy go wykorzystać jedynie wtedy, kiedy jesteśmy pieszo i opieramy naszą podróż na transporcie publicznym.

Prom z Koman do Fierze odpływa o godzinie 9 każdego dnia, koszt przepłynięcia to 700lek (ok.21zł), a czas podróży to 2h.

W drugą stronę, czyli z Fierze do Koman prom wraca ok. 13:30, koszt to 1400lek, a czas podróży to 3h.

Koman – Bajram Curri

Czas przejazdu: max.30min

Koszt: ok. 200lek (ok.6zł)

Generalnie oprócz typowo rejsowych busów, bardzo często można natknąć się tam na przewoźników, którzy zaoferują nam przejazd wprost do Valbony. Problem polega na tym, że mogą nam krzyknąć za przejazd nawet 5000lek od osoby (czyli jakieś 150zł), a przyznajmy szczerze, że nie jest to jakiś wybitnie długi odcinek. Dlatego zanim zdecydujecie się wsiąść do jakiegoś busa, dokładnie dopytajcie się kierowców, ile chcą za przejazd.

Po bardziej szczegółowe informacje zapraszam Was na stronę Catheriny – Journey to Valbona. Stale są tam aktualizowane informacje, więc przed wyjazdem do Valbony warto sprawdzić, co pisze o dojeździe/transporcie mieszkająca tam Amerykanka.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Jak dotrzeć do Valbony? Poradnik

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s