Bałkany 2012. Część 12 – próba zdobycia Rumiji

22.04.2012 Poranek niesie nadzieję na dobrą pogodę. W nocy widać było rozgwieżdżone niebo, a poranek nie budzi nas deszczem. Sprawdzane przez nas wcześniej prognozy pogody mówiły o lampie. Niestety rzeczywistość okazuje się być inna. Niebo przykryte jest szarymi, dość gęstymi chmurami. Zjeżdżamy do Virpazaru, żeby zakupić świeże pieczywo oraz kajmak. Mimo niepewnej pogody postanawiamy udać się na najwyższy szczyt pasma Rumija, czyli Rumiję.

Wracamy nasza górską drogą, mijamy „nasz” Vidokovac i na dalszym punkcie widokowym, przy Donje Polje, pałaszujemy śniadanie. Konsumując kanapki z kajmakiem podziwiamy wyjątkowo spokojną taflę Jeziora Szkoderskiego.

Kolejne, nowe kolory Jeziora Szkoderskiego

poranne Jezioro Szkoderskie
Czytaj dalej

Reklamy